.

sobota, 12 września 2015

Curry z batatem, marchewką i ciecierzycą


Kiedy na zewnątrz robi się coraz chłodniej i wszystko dookoła zwiastuje nadchodzącą jesień, zaczynam nabierać ochoty na bardziej rozgrzewające dania. W odstawkę idą chłodniki i sałatki, a zamiast nich pojawiają się najczęściej warzywne potrawki w różnych wariantach. Dzisiaj jedna z nich - z batatem, którego na nowo polubiłam, marchwią i pożywną ciecierzycą. W połączeniu z wyrazistymi przyprawami i mleczkiem kokosowym tworzy się całkiem zgrabna całość, a to wszystko dodatkowo całkowicie wegańsko.


CURRY Z BATATEM, MARCHWIĄ I CIECIERZYCĄ 
2 porcje

- 1 duży batat
- 1 duża marchew
- 1 mała cebula
- 100g suchej ciecierzycy
- 2-3 łyżeczki pasty lub łyżka przyprawy curry
- łyżka oliwy z oliwek 
- 1/2 szklanki wody lub wywaru warzywnego
- 1/2 puszki mleka kokosowego
- 1/2 łyżeczki nasion kolendry
- sól i pieprz 
- ryż i posiekana kolendra do podania

Dzień wcześniej ciecierzycę zalać wodą i odstawić do napęcznienia. Następnego dnia wylać nadmiar wody, ciecierzycę przełożyć do rondla, zalać świeżą wodą, posolić i gotować aż będzie miękka.
Batata i marchew obrać i umyć. Warzywa pokroić na niewielkie kawałki, wrzucić do rondla, zalać wodą, posolić i gotować aż będą miękkie, ale wciąż sprężyste, a nie rozgotowane.
W garnku rozgrzać oliwę i podsmażyć na niej drobno posiekaną cebulę. Dodać ugotowaną ciecierzycę, marchew i batata. Całość podsmażyć i wlać wodę lub bulion warzywny. Następnie dodać pastę lub przyprawę curry, kolendrę, pieprz i ewentualnie sól. Całość gotować na niewielkim ogniu przez kilka minut i wlać mleko kokosowe i nadal gotować.
Curry najlepiej smakuje z ryżem i posiekaną świeżą kolendrą.

3 komentarze:

  1. Przepis porywam i czym prędzej próbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skusiłabym się na taką wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio curry dodaję do każdego wytrawnego dania, nie ma się co dziwić. Twoje curry jest idealne ;)

    OdpowiedzUsuń