.

niedziela, 7 czerwca 2015

Chłodnik marchewkowy


W ramach odpoczynku od słodkości na blogu, coś na wytrawnie. I coś na obiad. I coś na zimno, bo przecież kto ma teraz ochotę na gorące zupy czy inne potrawy. Chłodnik to genialne rozwiązanie. Po pierwsze - zimny! Po drugie - może postać w lodówce do następnego dnia. Po trzecie - jest szybki, prosty. Po czwarte - wegański. 









CHŁODNIK MARCHEWKOWY
3-4 porcje

- 8 marchewek + wywar warzywny
- sok z dwóch pomarańczy
- skórka otarta z połowy pomarańczy
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- łyżeczka miodu
- 1 obrana cebula
- 1 obrany ząbek czosnku
- 2 gałązki pietruszki lub kolendry
- płaska łyżeczka chili
- sól i pieprz

Marchewkę umyć, obrać i pokroić. Zalać w rondelku wywarem warzywnym i ugotować do miękkości. Wystudzić.
Ugotowaną i wystudzoną marchewkę zmiksować na gładki krem z pozostałymi składnikami. Chłodnik wstawić do lodówki do porządnego schłodzenia.
Ja podałam go z posiekaną papryką, groszkiem ptysiowym i oliwą z oliwek.

1 komentarz:

  1. Ostatnio miałam zamiar zrobić chłodnik, a ten wydaje się idealny, bo z marchewką :) Na pewno wypróbuję w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń