.

czwartek, 12 lutego 2015

Falafel - jak dla mnie idealny

Falafel - czyli popularne w krajach arabskich wegetariańskie kotleciki z ciecierzycy. Długo się za nie zabierałam, oj długo. Po ich przygotowaniu, zaczynam rozumieć te zachwyty nad nimi. Mi najbardziej przypadły do gustu z sosem, ale można podawać je dowolnie. Są po prostu niesamowicie smaczne i, co tu dużo mówić, koniecznie musicie ich wypróbować!


FALAFEL
ok. 20 kotlecików || korzystałam z przepisu na Jadłonomii

- 200g suchej ciecierzycy
- 1 ząbek czosnku
- 1 mała cebulka
- 3 łyżki dowolnej mąki
- po 1/2 łyżeczki
   kardamonu
   cynamonu
   chili
   mielonego kuminu
   mielonych ziaren kolendry
   suszonego imbiru
   sody oczyszczonej
- kilka gałązek pietruszki lub kolendry
- olej do smażenia
- sól

Ciecierzycę namoczyć kilka godzin, odlać wodę i ugotować do miękkości w świeżej.
Tak przygotowaną zmiksować, nie na całkiem gładką masę, z czosnkiem, cebulą i pietruszką lub kolendrą. 
Dodać dowolna mąkę oraz wszystkie przyprawy. 
Całość wymieszać na jednolitą masę. Jeżeli nie będzie się dobrze kleić można dodać odrobinę wody. 
Z masy formować małe, lekko spłaszczone kotleciki i od razu kłaść je na rozgrzany olej. 
Usmażone odsączyć z nadmiaru tłuszczu na  ręczniku papierowym i podawać np. z sałatką, sosem.

Smacznego!

1 komentarz:

  1. Kupiłam w końcu suchą ciecierzycę i na pewno je zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń