.

środa, 14 stycznia 2015

Ciasto drożdżowe bez wyrabiania i wyrastania!


Jeżeli chodzi o ciasto drożdżowe, to popularne jest przekonanie, iż jest to jedno z najtrudniejszych wypieków do wykonania i potrzeba wiele doświadczenia i wprawy, by pięknie wyrosło, było puszyste i smaczne. Też tak myślałam - godziny wyrabiania, jeszcze dłuższe czekania aż wyrośnie, raz i drugi, jeszcze pieczenie... Wszystko się zmieniło, gdy wreszcie spróbowałam tej receptury.


Przygotowanie w sensie pracy zajmie Wam nie więcej niż 10 min. Dodać pieczeni przez 40, co daje nam niecałą godzinę. Ciasto właściwie robi się... samo... kiedy Ty smacznie śpisz... albo jesteś na imprezie ;) A efekt? Nie wierzyłam, że wyjdzie cokolwiek (no bo jak?!), a wyszło lepsze niż to, które zajmowało pół dnia w kuchni!

CIASTO DROŻDŻOWE bez wyrabiania, bez wyrastania
przepis domowy || 1 tortownica lub średnia foremka

- 500g mąki pszennej
- 250ml mleka
- 100g stopionego masła (ew. oleju)
- 100g cukru
- 3 jajka
- 50g świeżych drożdży
- szczypta soli

Dzień przed pieczeniem, wieczorem, umieścić w dużej misce składniki, oprócz mąki, w podanej kolejności:
- cukier
- pokruszone drożdże
- rozkłócone jajka
- masło lub olej
- mleko
- sól i ewentualnie ulubiony aromat (użyłam wanilii)
Nie mieszać, tylko przykryć miskę ściereczką i pozostawić na noc w temperaturze pokojowej.
Rano przesiać do miski mąkę i wymieszać dłońmi składniki, na w miarę jednolitą masę. Ciasto omączonymi dłońmi przełożyć do wyłożonej papierem foremki. Można wierzch posmarować rozkłóconym jajkiem i/lub posypać kruszonką (wystarczy rozetrzeć w palcach 1/3 kostki masła z kilkoma łyżkami mąki i cukru). Wstawić do rozgrzewającego się piekarnika (nie trzeba czekać, aż osiągnie właściwą temperaturę). Piec ok. 40min w 160 stopniach (do suchego patyczka). Z ciasta można z powodzeniem upiec też bułeczki, czy placek z owocami, postępując podobnie, jak opisane wyżej.

Smacznego!
                 

10 komentarzy:

  1. Jak bez wyrabiania i wyrastania to muszę koniecznie spróbować, bo drożdżowe najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Robię podobne, choć nie zostawiam na noc tylko na dwie godziny a potem tylko mieszam łyzka. Naprawdę wychodzi puszyste i pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe.
    Kocham ciasto drozdzowe, ale... jesc! Robic juz nie za bardzo.
    A jesli moge bez wyrabiania, to poprosze!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ciasta drożdżowe mojej babci! Może i ja spróbuję je zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niemożliwym się wydaje, że ciasto nie wyrastało 2h pod przykryciem. A jednak. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie puchate Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba zrobię to ciasto na weekend. Czy drożdże kruszymy czy jak?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto pięknie wyrosło,wyglądało jak 4 warstwowy tort.
    Po po pokrojeniu czuć był charakterystyczny zapach fermentacji,w smaku było gorzkie.
    Robiłam ciasta drożdżowe i nie miałam wcześniej takiej sytuacji,chociaż na pewno nie wyrastały takie wysokie. Wszystkie składniki były świeże. W kuchni w nocy nie było gorąco. Może jednak nie jest dobrze kiedy jajka,masło i mleko są tak długo poza lodówką.

    OdpowiedzUsuń