.

czwartek, 30 stycznia 2014

Lemon curd idealny





Ten krem był już w moich planach od dawien dawna... W końcu obiecałam sobie i w ostatnią sobotę w ruch poszły cytryny i jajka. Przepisów w internecie trochę jest. Są takie z masłem, są i bez, są z mąką ziemniaczaną i bez niej, na całych jajkach i na żółtkach...
 Skończyło się tak, że zrobiłam trzy wersje na raz. Pierwsza miała być "light", tzn. bez masła i z mniejszą ilością cukru, druga, natomiast, w wersji klasycznej. Zrobiłam obie, ale z żadnej nie byłam w pełni zadowolona i zdecydowałam się na coś pomiędzy - przygotowałam wersję optymalną - z odrobiną masła, trochę słodszą i bez mąki ziemniaczanej, która niepotrzebnie robi z kremu takie "kluski". Wyszła kremowa, lekko kwaskowa, nieprzesłodzona, ale tez nie wykrzywia buzi podczas jedzenia.
Sami zdecydujcie, którą zrobicie, ale dla mnie najlepsza jest ta ostatnia :)


LEMON CURD (trzy wersje)
wypadkowa różnych przepisów z internetu || ok.2/3 szklanki



KLASYCZNY:                              
- sok i skórka z 1,5 cytryny      
- 40g masła                                  
- 50g cukru                                  
- 1 żółtko                                      
- 1 jajko            
LIGHT:                                      
- sok i skórka z 1,5 cytryny      
- płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej             
- 20g cukru trzcinowego              
- 1 żółtko                                    
- 1 jajko                                       
- sok i skórka z 1,5 cytryny        
WERSJA WG MNIE NAJLEPSZA
- sok i skórka  z 1,5 cytryny
- 1 jajko  
- 1 żółtko
- 30g cukru trzcinowego
- 20g masła


Do wszystkich wersji jest taki sam przepis. Wszystkie składniki umieścić w rondelku i rozmieszać trzepaczką. Postawić na najmniejszym ogniu i podgrzewać ciągle energicznie mieszając. Gdy zgęstnieje przełożyć do innego naczynia (jeżeli będzie grudkowaty można go zmiksować lub przetrzeć przez sito) i po ostygnięciu przechowywać w lodówce, do kilku dni.
Czytaj dalej »

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Domowe mleko migdałowe

Zanim przepis... Jak pewnie niektórzy zauważyli, udało mi się wreszcie zmienić wygląd bloga. Poprzedni zanadto mnie przytłaczał. Teraz jest bardziej lekko i przejrzyście. Obrazek w nagłówku mojego autorstwa :) Jak Wam się tu teraz podoba?









Przy okazji którejś z ostatnich nominacji, na które odpowiadałam an śniadaniowcu, pisałam, że chciałbym spróbować mleka orzechowego. Wczoraj przygotowałam też gofry z użyciem mleka migdałowego. Przeszukałam trochę internet i prędko podjęłam decyzję - zrobię je sama. Wyznaję przecież zasadę, że domowe zawsze lepsze. Jakie odczucia? Powiem od razu - do powtórzenia. Już mam w głowie pomysły na wykorzystanie tego wegańskiego zamiennika mleka krowiego... 


DOMOWE MLEKO MIGDAŁOWE
korzystałam z różnych stron w internecie || ok. 700ml

- 100g migdałów
- woda

Jeżeli migdały mają skórki, należy się ich pozbyć, namaczając migdały we wrzątku przez kilka minut, a potem zdejmując skórki.
Migdały zalać wodą i odstawić na noc (min. 8 godzin). Rano odcedzić je dolać ok 700ml przegotowanej letniej wody lub wody źródlanej i miksować kilka minut. Na sitku ułożyć szmatkę lub kilkakrotnie złożoną gazę. Sitko umieścić na dużym naczyniu i powoli wlewać mleko, mieszając łyżką. Następnie dokładnie odcisnąć migdałową papkę przez szmatkę. Mleko jest gotowe. Należy przechowywać je w lodówce. Papkę można wykorzystać do innych dań.

Czytaj dalej »

sobota, 25 stycznia 2014

Masło z... bananów


Kiedy tylko zobaczyłam ten przepis i tytuł "masło bananowe" od razu wiedziałam, że kiedyś będę musiała je zrobić. Przygotowanie proste, składniki zresztą też, wegańskie, więc dlaczego nie? To taki trochę dżem z bananów, ale o zupełnie innej konsystencji, właśnie takiej maślano-kremowej. Mi wyszedł jaśniejszy, ponieważ nie użyłam ciemnego cukru, a jedynie trzcinowy.
Dla wielbicieli bananów i słodkiego, chociaż po dodaniu chili, czuć tę lekką ostrość. Aromatyczne przyprawy też oczywiście dodają smaku.

MASŁO BANANOWE
przepis z tego bloga || ok. 250g kremu

- 2 banany
- sok z 2/3 cytryny lub limonki
- 30g brązowego cukru
- 1/3 łyżeczki cynamonu
- 1/3 łyżeczki kardamonu
- szczypta gałki muszkatołowej
- szczypta soli
- ew. wanilia lub chili

Wszystkie składniki umieścić w rondelku i włączyć gaz. Doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć gaz na jak najmniejszy i trzymać na nim przez ok 20min, często mieszając drewnianą łyżką, aż masa bardzo zgęstnieje, a kawałki bananów rozpadną się. Przełożyć do miseczki lub słoika. Można pasteryzować. Ja zrobiłam mało więc tylko wstawiłam do lodówki.
Czytaj dalej »

piątek, 24 stycznia 2014

Najzdrowszy sos - guacamole!




Już długo w planach miałam przygotowanie tej pasty. Awokado po prostu uwielbiam - zarówno na słodko, jak i w daniach wytrawnych. Tym razem zamiast w sałatce wylądował w dzisiejszym sosie (chociaż część awokado wylądował tez w owsiance, ale to już na drugim blogu ;)
Jakie mam wrażenia? Bardzo pozytywne! Bo jak mi może nie smakować coś, czego głównym składnikiem jest awokado? Właśnie, awokado - baaardzo zdrowe, pełne wartości odżywczych.
Gdzieś wyczytałam, że ten sos znany był już przez Azteków, wiec musi rzeczywiście coś w sobie mieć...

GUACAMOLE (przepis podstawowy)
różne strony i blogi || 2-3 porcje,

- 1 dojrzałe awokado
- ząbek czosnku
- łyżka soku z cytryny lub limonki
- szczypta suszonej papryki (dałam słodkiej)
- pikantny sos tabasco (do smaku)
- sól i pieprz

  + ew. dodatki :
  -pokrojony w kostkę pomidor (bez nasion)
  -oliwa z oliwek
  -posiekana kolendra lub pietruszka
  -posiekana drobno cebula

Awokado rozgnieść widelcem. Dodać pozostałe składniki i dokładnie połączyć. Podawać jako dodatek do przekąsek. Mi bardzo posmakował po prostu z chlebem, do kanapki. Przechowywać w lodówce.


Embed mivrfqzqwdvoukgmrlolr7idbz0ykqzz
Czytaj dalej »

niedziela, 19 stycznia 2014

Nutella może być zdrowa!



Kto nie lubi nutelli?  Ten popularny krem smakuje chyba wszystkim, jednak nie wszyscy ją jedzą na co dzień, a niektórzy wcale. Wiadomo, przecież, że do najzdrowszych nie należy, a wręcz przeciwnie - szkodzi zdrowiu. W racjonalnych dawkach nikogo nie zabije, ale warto spróbować ją uzdrowić, by całkiem pozbyć się wyrzutów sumienia ;) I tego się właśnie podjęłam, a miałam już to zrobić dawno. No, to do roboty nutellożercy!

DOMOWA NUTELLA
inspirowałam się tą stroną || ok. 200g kremu

- 100g orzechów laskowych / 90g masła z orzechów laskowych
- ok. 25g delikatnego w smaku miodu (lub więcej, do smaku)
- 25g mleka w proszku + 50ml wody
- czubata łyżka gorzkiego kakao
- szczypta soli (jeżeli masło było niesolone)

Z orzechów zrobić masło orzechowe: uprażyć na suchej patelni, obrać ze skórek i miksować aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Można użyć już gotowego masła. Dodać miód, mleko rozmieszane dokładnie z wodą, kakao i ew. sól. Ponownie miksować do dokładnego połączenia się składników. Przełożyć do słoiczka lub szklanki i przechowywać w lodówce.


Czytaj dalej »

czwartek, 16 stycznia 2014

Racuchy drożdżowe

 Mogę je opisać w dwóch słowach - smak dzieciństwa. Przygotowywane przez babcię, która czasem dodawała do środka kawałki kwaśnych jabłek. Prosiłam ją, żeby je zrobiła i wtedy wysyłała mnie do najbliższego sklepiku po opakowanie drożdży.  To aż niesamowite, że smaki mogą przywoływać tyle wspomnień! Ten zapach, smak, gruba warstwa cukru pudru, miękki środek... Może sprawdzą się w nadchodzącym karnawale...
Aha, i nawet nie próbujcie smażyć ich bez tłuszczu, czy coś! ;)

RACUCHY DROŻDŻOWE
przepis od babci || 20-30 sztuk

- 300g mąki
- 200-250ml lekko ciepłego mleka
- 2 jajka
- 30g drożdży
- łyżeczka cukru z wanilią
- szczypta soli
- olej do smażenia
 +ew. pokrojone w kostkę małe kwaśne jabłko

Drożdże rozkruszyć, dodać 4 łyżki mleka, cukier i łyżkę mąki, wymieszać i odstawić. Białka ubić na sztywno z solą. Stopniowo dodawać żółtka i delikatnie mieszać. Przesiać mąkę i znów delikatnie połączyć. Dodać rozczyn i tyle mleka, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany (ilość mleka zależy też od wielkości jajek). Delikatnie wymieszać i odstawić na 10min w ciepłe miejsce. Po tym czasie można dodać jabłko i wymieszać. Rozgrzać olej i łyżką wylewać ciasto, formując placki.Przewracać na drugą stronę, gdy się zarumienią, dosmażyć. Przed podaniem odsączyć na papierowym ręczniku. Podawać z cukrem pudrem.


Czytaj dalej »

wtorek, 7 stycznia 2014

Domowy syrop daktylowy

                
Pojawił się u mnie ostatnio jako dodatek do gofrów i zaciekawił Was, więc pokazuję przepis. Zresztą, chyba już większości z Was znany, chociaż nie wiem.
Wspaniały dodatek do deseru czy śniadania. Daktyle uwielbiam, więc ten syrop jest dla mnie idealny. Naturalnie i zdrowo słodzi oraz dodaje ciekawego smaku daniom. No po prostu pyszny, a i jaki prosty ;) Jeżeli lubisz daktyle, to do roboty ;)

SYROP DAKTYLOWY
korzystałam z tego przepisu || 350ml syropu

-100g wydrylowanych daktyli
-250ml wody
-ew. cynamon/wanilia

Daktyle zalać wodą i odstawić na kilka godzin lub całą noc. Po tym czasie wszystko dokładnie zmiksować, ewentualnie doprawić i przełożyć do słoiczka. Przechowywać w lodówce, można przez kilka dni.





       
Czytaj dalej »

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Dżem z suszonych owoców, bez cukru, dietetyczny


Mówiąc szczerze za dżemami nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam. Czasem jednak przychodzi ochota na kromkę z masłem i jakimś dobrym dżemem... Jednak większość kupnych przetworów, nie dość, że ma czasem niepotrzebne dodatki w składzie to jest po prostu straszliwie słodka, że aż szczypie w język. Przedstawiam Wam dżem bardzo zdrowy, nie za słodki , o takim smaku jakim chcecie, banalnie prosty w wykonaniu i można go przygotowywać cały rok. Bez dodatku cukru, same owoce, same zalety. Polecam.

DŻEM Z SUSZONYCH OWOCÓW
korzystałam z tego przepisu || ok.  g dżemu

- 200g suszonych owoców (użyłam śliwek, ale mogą być dowolne mieszanki)
- 200 ml wody
- łyżka soku z cytryny
- ew. dodatki jak cynamon czy wanilia

Owoce włożyć do miski i zalać gorącą wodą i dodać sok z cytryny. Odstawić do napęcznienia np. na całą noc. Można też zrobić to szybciej - gotując je, aż zmiękną. Po tym czasie zmiksować i przełożyć do słoiczka. przechowywać w lodówce (kilka dni).


                    



Czytaj dalej »

piątek, 3 stycznia 2014

Lekka i zdrowa - zupa krem brokułowa



W dzieciństwie tej zupy szczerze nienawidziłam. Być może za jej kolor, gęstość, "warzywność". Być może przez to, że nigdy nie była dobrze doprawiona, przez co jej smak był mdły i zupełnie nieatrakcyjny dla grymaszącego przy stola dziecka, jak ja. Ale, jak wiadomo, smaki się człowiekowi zmieniają (chyba co 7 lat?) i teraz jem tę zupę z wielką ochotą, z pysznymi dodatkami. I skoro jeszcze jest zdrowa, to  śmiało można dolać sobie dokładkę. ;) Jej kolor przywołuje na myśl zbliżającą się wiosnę. Tak, w styczniu ;)

BROKUŁOWA ZUPA KREM
przepis domowy || garnek zupy

-1 brokuł (może być mrożony)
-1 marchew
-1 pietruszka
-1/3 selera
- kawałek pora
-1/3 szklanki mleka (ew. wody)
- płaska łyżka mąki (użyłam kukurydzianej)
- sól, pieprz i inne przyprawy, polecam czosnek, chili, natkę pietruszki

Marchew, pietruszkę, seler i por obrać i umyć. Pokroić na kilka części i wrzucić do garnka. Dolać 1l wody, posolić i włączyć palnik. Powinno się gotować pod przykryciem, aż warzywa zmiękną, ok. 10 min po zagotowaniu. W tym czasie poobierać i umyć brokuła. Pora i brokuła wrzucić do gotujących się warzyw. Gotować ok. 15min. Zmiksować na gładki krem. W mleku lub wodzie rozmieszać mąkę i dolać do zupy. Dogotować, mieszając, aż zgęstnieje. Dolewanie mąki z mlekiem jest w sumie opcjonalne, ale sprawia, że zupa jest delikatniejsza. Doprawić. Podawać z pieczywem, grzankami, groszkiem ptysiowym oraz np. śmietaną czy startym serem wedle upodobań. Smacznego :)


Zimowe zupy
Czytaj dalej »

czwartek, 2 stycznia 2014

Dietetyczna sałatka z serkiem wiejskim i awokado


Taką sałatkę przygotowałam sobie ostatnio na obiad. Nie miałam konkretnego pomysłu, wymieszałam składniki z misce odstawiłam na chwilę do lodówki. Okazała się naprawdę smaczna, więc postanowiłam się nią podzielić. Jest prosta, lekka, smaczna i bardzo zdrowa. Alternatywa dla sałatek z majonezem - naprawdę nie jest mniej smaczna. Do tego jakiś dobry chlebek i gotowe - na śniadanie, obiad, czy kolację.

SAŁATKA NA SERKU WIEJSKIM Z AWOKADO
przepis własny || 1 średnia porcja

- 150g serka wiejskiego
- 1 mały pomidor
- 1/3 awokado
- 1 kiszony ogórek (można pominąć lub podać osobno)
- łyżeczka majonezu / ketchupu (w wersji lżejszej)
- ew. łyżeczka oliwy z oliwek
- pół ząbka czosnku
- sól i pieprz

Serek przełożyć do miseczki. Warzywa umyć i pokroić w podobnej wielkości kostkę. Do serka dodać oliwę, majonez, przeciśnięty ząbek czosnku, sól i pieprz. Wymieszać i dodać warzywa. Delikatnie połączyć, by nie rozgnieść warzyw. Podawać najlepiej po schłodzeniu 30 min w lodówce.
Czytaj dalej »